piątek, 12 czerwca 2026

'til the battle is won.

w rzeczywistości tkanej szptem jest wyjątkowo ciężko się odnaleźć.
najłatwiej jest z pokorą pochylić głowę i czekać aż letnie oberwanie chmury zmyje smutek, żal i to dziwne poczucie, że coś powinno się zrobić.
że przecież tak nie powinno być, że przecież to nie może przeplatać się aż tak ze szczęściem, że nie może tworzyć aż tak integralnej całości.

nie wiem czy chcę teraz próbować to rozplątać. może po prostu lepiej patrzyć z zainteresowaniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum.